top of page

Lubelsko-Podlaskie Palindromy

„Tak czy wspak, wspak czy tak” tańce i zabawy dwóch sąsiadujących, przenikających się w wielu aspektach regionów.

Tereny nadbużańskie, liczne enklawy trzęsawisk, starorzecza sprzyjały legendom wyobrażeń diabelskich. Na terenach Podlasia diabeł, didko, bies, złoj, czarny baran jak go nazywano rogi na głowie przykrywał kapeluszem. Pojawiał się czasem w karczmie podczas zapustów, można go było zobaczyć przez dziurkę od klucza, jak tańczył wśród biesiadników.


W tej przewrotnej historii z dydko w roli głównej groteskowo „tak czy wspak, wspak czy tak” zaprezentowane zostały tańce i zabawy dwóch sąsiadujących, przenikających się w wielu aspektach regionów.


Polka ze stołkiem, Polaka Wiatr, Śpioch z Podlasia, a także powszechnie znane tańce lubelskie: Cygan, czy Osa - humorystycznie w towarzystwie „dydko”. Tańce w nietypowym, zabawnym i przewrotnym scenicznym spektaklu o folklorze i życiu ludności nadbużańskiej.


Choreografia: Marcin Bochenek

Opracowanie muzyczne: Przemysław Marcyniak

Galeria zdjęć

bottom of page